Prawda stara jak świat

2017-12-14

W 1564 roku dzieło Owidiusza trafiło do indeksu ksiąg zakazanych. Fakt, że nie ono jedyne, bowiem na cenzurowanym znalazło się również wiele innych tytułów, jak chociażby prace autorstwa Immanuela Kanta, Mikołaja Kopernika oraz Woltera. Jednak przypomniawszy sobie, że rzymski poeta jeszcze za swojego życia miał znaczne problemy z powodu tego miłosnego utworu, stwierdzić można, iż niechybnie musi on w sobie zawierać coś, co od początku jego powstania przyciąga uwagę.


Będąc wzbogaconym w powyższą wiedzę, czytelnik zabierający się za lekturę książki pdf "Ars amandi sztuka kochania" (możesz zobaczyć ją w CzaryMary.pl) oczekiwać można, że natrafi tam na opisy natury nieobyczajnej, podane w sposób obcesowy i pozostawiający poczucie niesmaku. Nic z tych rzeczy nie ma jednak miejsca. Utwór napisany jest bardzo przyjemnym językiem, a lekkie pióro i poczucie humoru autora niejednokrotnie sprawia, że czytający roześmieje się w głos, kiwając jednocześnie głową nad prawdą płynącą ze spisanych przez Owidiusza wersów. Okazuje się bowiem m.in., że i w starożytności, i  w początkach czasów nowożytnych (kiedy to powstało "Ars amandi sztuka kochania"), i współcześnie osoby posiadające jaki taki majątek szybciej wzbudzały zainteresowanie, a dbanie o własny wygląd przynieść nam może czyjeś zainteresowanie.